RCEE SZCZECIN RCEE programy kampanie akcje oferta Olimpiada_Wiedzy_Ekologicznej
O nas
Programy Edukacyjne
Poradnik Ekologiczny
Biblioteka Ekologiczna
Akcje
Oferta
Komputerowy Bank Danych
Olimpiada Wiedzy Ekologicznej
2004-Dagobert

Poradnik Ekologiczny - Problemy Ochrony Środowiska

Regionalne Centrum Edukacji Ekologicznej w Szczecinie

FRAGMENTY PORADNIKA EKOLOGICZNEGO AUTORSTWA
PANI DAGMARY ŁUCZYK

- Wpływ człowieka na środowisko
- Katastrofalny XX wiek
- Co przekażemy następnym pokoleniom ?
- Prawo a ochrona środowiska
- Główne zasady polityki UE, dotyczące ochrony środowiska
- Ochrona środowiska problemem globalnym
- Podstawowe wyznaczniki sytuacji ekologicznej świata
- Skutki rabunkowej gospodarki człowieka
- Co możemy zrobić?
- Ratujmy ziemię na codzień

  "Cywilizacja to wyścig między edukacją a katastrofą."
Herbert.George Wells
Cywilizacja - to my, ludzie.
Cywilizacja to technika. Cywilizacja to postęp.

Cywilizacja to niszczenie otaczającego nas środowiska. Cywilizacja to katastrofa…
Cywilizacja to zapobieganie katastrofom. Cywilizacja to ochrona przed zagładą.

Nie było człowieka - nie było cywilizacji.
Nie było człowieka - nie było zanieczyszczonego powietrza, nie było globalnego ocieplenia, nie było kwaśnych deszczy, nie było odpadów, nie było dewastacji, nie było nadmiernej eksploatacji zasobów.

Pojawił się człowiek - a wraz z nim problemy. Środowisko zaczęło ulegać postępującej degradacji.
 
Wpływ człowieka na środowisko
Dynamika naszego oddziaływania na środowisko jest oszałamiająca.
Dwanaście tysięcy lat temu (w Polsce jeszcze pięć tysięcy) człowiek oddziaływał na środowisko podobnie jak inne istoty biologiczne.
Nastąpił rozwój rolnictwa (neolit) i już od tego momentu człowiek zaczyna powoli, ale za to konsekwentnie oddziaływać na środowisko.
Jeszcze do XVIII wieku, utrzymywał się stan równowagi między człowiekiem a przyrodą.

Jest rok 1786 - wspaniałym wynalazkiem (maszyna parowa) rozpoczyna się wielka rewolucja naukowo-techniczna.
Równowaga biologiczna ulega powolnemu zachwianiu.
Rozwija się przemysł, a wraz z nim niestety i degradacja środowiska.

Jest XX wiek, lata pięćdziesiąte - w nauce i technice rozpoczyna się wielki wyścig - powstaje cała masa nowych wynalazków, nowych produktów. Już nie da się ich zliczyć, nie da się informować o nich wszystkich ludzi. To już nie ogień, to nie maszyna parowa. To komputery, loty na księżyc, samochody i inne skomplikowane machiny. To niezliczona ilość zabawek, opakowań i wszelakiego dobra.

Jeszcze nigdy w historii przyroda nie była tak narażona na presje ze strony różnych, często nieznanych czynników.

 
Katastrofalny XX wiek
Wiek XX to okres degradacji i dewastacji środowiska.

To okres, w którym zaczynają pojawiać się problemy - negatywne skutki działalności człowieka.
Odpady, zanieczyszczenia, zakłócenia, nadmierna eksploatacja zasobów. Skutki te są przyczynami następnych - a koło kręci się dalej…
Te ciągi przyczynowo-skutkowe nie tworzą jednak prostych zależności.
Tworzą bardzo skomplikowaną sieć.

Emisja dwutlenku siarki powoduje zanieczyszczenie powietrza.
Efekt tego to kwaśne deszcze albo bezpośrednie działanie SO2 na organizmy żywe.

Kwaśne deszcze i SO2 niszczą ludzkie budowle i dzieła sztuki. Zakwaszają zbiorniki wodne, zabijają w nich życie. Niszczą glebę, aktywizują w niej niebezpieczne, toksyczne pierwiastki.

Druga połowa XX wieku to czas ogromnych przemian. Na korzyść środowiska.

Rok 1968 - powstaje bardzo ważna międzynarodowa organizacja, której celem jest systematyczne omawianie problemów świata w wymiarze globalnym. To Klub Rzymski.

W 1969 roku sekretarz generalny ONZ podczas Sesji Organizacji Narodów Zjednoczonych przedstawia raport o stanie środowiska naturalnego pt. "Człowiek i jego środowisko". Pada w nim słynne stwierdzenie, że po raz pierwszy w historii ludzkości zaistniał kryzys o zasięgu ogólnoświatowym i należy podjąć wszelkie możliwe działania, aby temu zapobiec. To słynny raport U'Thanta.

Jest rok 1972 - w Szwecji, w Sztokholmie odbywa się międzynarodowa konferencja poświęcona środowisku ludzkiemu.

Ponad 10 lat później - w 1983 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) powołuje Światową Komisję Środowiska i Rozwoju.

Znowu mija 10 lat ( prawie) - jest rok 1992. To przełom w myśleniu o środowisku. Organizacja Narodów Zjednoczonych zwołuje kolejną konferencję. Tym razem jest to Szczyt Ziemi w Rio de Janeiro. Powstaje tam bardzo ważny dla świata dokument - to Agenda 21. Jest to międzynarodowy program działań w perspektywie XXI wieku, który uwzględnia kompleksowe podejście do problemów ochrony środowiska i rozwoju.

Mija 5 lat - w Nowym Jorku odbywa się specjalna sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Podczas tej sesji zostaje podsumowany pięcioletni okres realizacji zasad ekorozwoju w skali globu, regionów i krajów oraz realizacje zaleceń Agendy 21 w okresie od 1992 do 1996 roku. W Nowym Jorku określone zostają podstawowe problemy i wyznaczone kierunki działań globalnych na następne 5 lat, czyli do roku 2002. Człowiek się jednoczy.

Koniec XX wieku - właściwie już jego druga połowa. Człowiek zaczyna myśleć.
O sobie, o następnych pokoleniach. Do tej pory myślał tylko o sobie. Nie zastanawiał się, co zostawi po sobie swoim dzieciom, wnukom, następnym.

Powoli, bardzo powoli zaczyna działać. Zaczyna działać w myśl powiedzenia: "Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, pożyczyliśmy ją od naszych dzieci". Nie każdy jednak działa. Wielu myśli nadal tylko o sobie. Wielu wciąż uważa: "Po nas choćby potop…"

Wkroczyliśmy w wiek XXI
Co przekażemy następnym pokoleniom ?
Odpowiedź jest w nas i w naszych działaniach.

Musimy wszyscy zjednoczyć swoje siły i chronić, chronić, chronić…

Ochrona środowiska to nie potrzeba, to konieczność, to jednocześnie wielka umiejętność.

To umiejętność zapobiegania i odmawiania.
 
Prawo a ochrona środowiska
Człowiek zaczyna działać. Działać na korzyść środowiska.

Tworzy podstawy prawne, sprzyjające jego ochronie. W Europie działa wielka i prężna organizacja zrzeszająca różne państwa - to Unia Europejska. Polska staje się jej członkiem.

Musi spełnić jednak pewne warunki. Przede wszystkim dostosować swoje prawo do prawa Unii. Nie jest to wcale łatwe. Wszystko jednak zmierza w dobrym kierunku i wiele zostało już zrobione.

Polskie prawodawstwo w zakresie ochrony środowiska zasadniczo nie odbiega od norm uznawanych przez Unię.

Podstawę polityki Unii Europejskiej w zakresie ochrony środowiska stanowią zagadnienia etyczne, ekonomiczne oraz dobro ogółu.

U podłoża polityki UE leżą również problemy, których rozwiązanie wymaga międzynarodowej współpracy.

Regionalny organ koordynujący, jakim jest właśnie UE, może skuteczniej przeciwdziałać transgranicznemu zanieczyszczeniu niż pojedyncze państwa.


Wiele problemów ekologicznych nie może już być rozwiązanych na szczeblu europejskim. Są to problemy związane z tak zwanymi wspólnymi dobrami globalnymi, jak warstwa ozonowa, system klimatyczny, różnorodność biologiczna Ziemi, ale też kwestie ekologiczne ściśle związane z handlem międzynarodowym.

Od czasu wspomnianego już Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro powstaje cała generacja umów międzynarodowych i procesów negocjacyjnych, dotyczących kwestii ekologicznych. |
 
Główne zasady polityki UE, dotyczące ochrony środowiska, to:
- zasada stworzenia wysokiego poziomu ochrony,

- zasada podejmowania środków ostrożności,

- zasada zapobiegania,

- zasada "zanieczyszczający płaci".
 
Ochrona środowiska problemem globalnym
Człowiek zwraca się w kierunku środowiska

Człowiek wyrósł ze środowiska przyrodniczego i jest z nim związany przez powietrze, wodę i pokarm.

Poznanie przyczyn pogarszającego się stanu środowiska, zrozumienie ich istoty umożliwi nam podjęcie skutecznych działań, zapobiegających jego degradacji. Wpływy ludzkiej działalności na ekosystemy mają zasięg globalny.
 
Ich skutki, nawet pośrednie są widoczne w każdym miejscu na Ziemi. Zanieczyszczenia powietrza i wody oddziaływują nawet w niezaludnionych i trudno dostępnych pustyniach, w głębi tropikalnych dżungli, na obszarach polarnych, na wierzchołkach najwyższych gór i na dnie rowów oceanicznych.

Intensywność ludzkich działań jest bardzo zróżnicowana w poszczególnych regionach i krajach. Są jeszcze na świecie obszary, gdzie człowiek nie dotarł i nie naruszył tam praw przyrody.

Za dużo samochodów, zbyt wiele fabryk, za wielkie ilości detergentów, za wiele pestycydów, za wiele odpadów, mnożące się wyziewy, zbyt mało oczyszczalni ścieków, za mało wody, za dużo dwutlenku węgla, kurczące się zasoby wody pitnej, nawozy sztuczne, modyfikacje genetyczne, choroby cywilizacyjne, choroby zwierząt hodowlanych, odpady radioaktywne, zanieczyszczenie powietrza, zmiany klimatyczne, zanik warstwy ozonowej

- to wszystko wynika z naszej działalności.


 
Podstawowe wyznaczniki sytuacji ekologicznej świata można podzielić na:
- wyczerpywanie zasobów przyrody wykorzystywanych gospodarczo,

- obciążenie środowiska zanieczyszczeniami i odpadami,

- zagrożenie i ochrona różnorodności biologicznej.

 
Skutki rabunkowej gospodarki człowieka
Wyczerpywane są zasoby odnawialne i nieodnawialne. Bardziej groźne w skutkach jest jednak wyczerpywanie zasobów odnawialnych.

Poważne zagrożenie bytu milionów ludzi to niedostatek drewna opałowego, czystej wody oraz żywności (zmniejszają się połowy ryb - i to bardzo).

Zasoby ropy naftowej - bardzo ważnego surowca - kurczą się. Najbardziej pesymistyczne prognozy mówią , że wystarczy ich jeszcze na kilkadziesiąt lat !

Wyczerpywanie zasobów nie jest jednak sprawą krytyczną dla świata.
Pogorszenie jakości środowiska spowodowane jest jego zanieczyszczeniem. Wszystko to prowadzi do zatrucia naturalnych systemów i zagrożenia zdrowia ludzkiego.
 
Co możemy zrobić?
Człowiek może wiele…

Ważne jest, abyśmy na problemy zagrożeń środowiska patrzyli optymistycznie.

Optymizm pobudza do działania - do pozytywnego działania.
Wielu ekologów, wiele międzynarodowych instytucji i organizacji ekologicznych snuje pesymistyczne wizje rozwoju świata.
Nie patrzmy na to. Róbmy swoje.

Zapobiegajmy.

Żyjmy w przyjaźni z przyrodą, z otaczającym nas środowiskiem, z innymi ludźmi. Bądźmy optymistami - wszystko się uda. Zarażajmy swoim optymizmem naszych uczniów, nasze rodziny, naszych znajomych, sąsiadów, a nawet obcych ludzi.

Na wszystko jest sposób.

Manfred Häfner w swoim podręczniku "Ochrona Środowiska - księga eko-testów…" zauważył, że "…konflikt między produkcją przemysłową a utrzymaniem zdrowego środowiska można będzie rozwiązać tylko wtedy, gdy w przyszłości nasze wynalazki będą naśladowały przyrodę, w której wszystkie procesy są wzajemnie powiązane między sobą…"

To jest realne

- zależy tylko od nas.
Codziennie spotykamy się z informacjami o niszczeniu naszego środowiska.
Słowami często się powtarzającymi są: śmierć, zagłada, dewastacja, katastrofa, kwaśne deszcze, zanieczyszczanie rzek i jezior, zanieczyszczenie powietrza.
 

Jednocześnie słyszymy, że jest coraz gorzej, zaczyna brakować wody, że zagrożone są podstawy naszego życia.
Takimi wiadomościami bombardują nas przede wszystkim środki masowego przekazu. Zauważmy, że informacje przekazywane za ich pośrednictwem są z gruntu pesymistyczne i przerażające.

Rzadko jesteśmy informowani o działaniach, podejmowanych na rzecz powstrzymywania tych zjawisk.

Pesymistyczna wizja świata nie nastraja nas do podjęcia działań, zmierzających ku poprawie.
Taka wizja działa na nas przygnębiająco. Daje odwrotny skutek.
Świat idzie ku zagładzie - niech tak będzie - ja i tak już nic nie pomogę. Prawda, że często dochodzimy do takich wniosków?

Domagajmy się innych informacji, innych przekazów. Pozytywne informacje - nastrajają do podjęcia pozytywnych działań.
Szukajmy dobrych informacji.  
Ratujmy ziemię na codzień

Zasoby wody pitnej się kurczą, zbiorniki wodne są bardzo zanieczyszczone, brakuje oczyszczalni ścieków, do wód gruntowych przenikają różne szkodliwe związki…

Czy możemy temu zapobiec ?

W jaki sposób ?

- Przyłączmy się do innych.

 
Wiele instytucji, wiele organizacji podejmuje różnorodne działania, by zapobiec wspomnianym problemom.

Regionalny Ośrodek Edukacji Ekologicznej w Krakowie prowadzi i koordynuje międzynarodowy program "Błękitny Kciuk". Weźmy w nim udział - przyczynimy się do poprawy jakości wody, może uda nam się doprowadzić do budowy oczyszczalni ścieków i kanalizacji na naszym terenie, a może zarazimy swymi działaniami innych.
Może w naszych domach i domach naszych sąsiadów, znajomych zainstalowane będą wodomierze, może zaczniemy sprawdzać szczelność naszych kranów, może nauczymy się oszczędzać wodę.

W sklepach pojawia się coraz więcej towarów. Większość z nich ma piękne i zachęcające do kupna opakowania. Opakowania robią zawrotną karierę. Niestety stanowią ogromny problem. Po udanych zakupach stają się niepotrzebne - wyrzucamy je. Powstaje ogromna ilość odpadów.
 
Te odpady to tworzywa sztuczne i metale. Czy możemy coś zrobić ? Oczywiście.
Po pierwsze, nauczmy się dokonywać zakupów przyjaznych środowisku - rezygnujmy z opakowań, kupujmy tylko to, co rzeczywiście jest nam potrzebne.

Nauczmy się odmawiać:

Dziękuję, ale ja właściwie tego nie potrzebuję. Unikniemy góry odpadów - na pewno. Możemy przystąpić do różnych programów edukacyjnych.

Zmniejszajmy górę śmieci. A z zebranych przez nas puszek będą nowe puszki. Przyczynimy się do wielu rzeczy - na wysypiskach będzie mniej odpadów, do produkcji nowych puszek zużyjemy mniej energii, no i wreszcie nie będziemy wytwarzać nowego aluminium, bo stare nadaje się do wyrobu nowych puszek.

To jeszcze nie wszystko. Możemy przyłączyć się do Kampanii Ekologicznych Opakowań, realizowanej przez Eko-Ideę z Wrocławia. Dzięki materiałom wydanym dla potrzeb tej kampanii dowiemy się, jak dokonywać zakupów, aby w konsekwencji nie zagrozić środowisku.

To nie koniec. Na terenie naszego województwa prowadzona jest selektywna zbiórka odpadów. Weźmy w niej udział - koniecznie.

Przyczynimy się do zmniejszenia ilości śmieci na naszych wysypiskach.

Oddzielajmy papier, szkło i tworzywa sztuczne. Papier zebrany przez nas ochroni nasze lasy przed wycinką. Zostanie przetworzony i wyprodukuje się z niego nowy papier.

Szkło zebrane przez nas uchroni krajobraz. Nie trzeba będzie wydobywać piasku do jego produkcji. Stare szkło (przez nas zebrane) zostanie w hutach przerobione na nowe.

Plastik zebrany przez nas zapobiegnie dewastacji środowiska. Dzięki nam nie będzie zalegał na wysypiskach - tych legalnych i nielegalnych. Zostanie przetworzony na nowe rzeczy - ogrodzenia, doniczki, place zabaw.

Kolejny problem to żywność modyfikowana genetycznie. Pomidory, soja, mleko, inne produkty przez nas spożywane są co jakiś czas ulepszane. Czy to jest dla nas szkodliwe, czy nam pomaga ? A może zapobiega problemom globalnego głodu ?

Skąd czerpać dobre i prawdziwe informacje ?

Możemy przystąpić do międzynarodowego programu "Menu na następne tysiąclecie".
Dowiemy się, co jest dla nas zdrowe, a co mogłoby doprowadzić do zniszczenia naszego organizmu. Możemy zrobić wiele - wystarczy tylko chcieć.

Wszystko zależy od nas.

 
   
autor: Dagmara Łuczyk  
ilustracje: Leszek Żebrowski  
opracowanie: Dagobert Miluniec  
  wróć do spisu poradnika
   
Fragmenty tekstów i rysunki zamieszczone w poradniku pochodzą z materiałów "Zielono i Czysto" opracowanych dla Związku Gmin CZG12 Słubice, oraz programu "Czyste Police" dla Gminy Police. (c) RCEE Szczecin 2004 - Dagmara Łuczyk
- kopiowanie i powielanie zabronione

więcej informacji uzyskasz pod nr. tel.:(91) 4 333 913 ; 4 480 404 lub info@nfos.com.pl

Narodowa_Fundacja_Ochrony_Środowiska biblioteka kontakt linki